ALEJA FILOZOFÓW

[07.2020] Długo nam zajęło ruszenie się z domu, po wszystkim, co się działo [edit 2022 – pandemia]. Ale w końcu postanowiłam wyruszyć w drogę. Nie była to daleka podróż, ale warto zacząć od czegoś małego, aby rozruszać kości. Padło na Aleje Filozofów w Wierzenicy i poznanie kolejnego Pomnika Przyrody. Sosna już nie wygląda jak sosna,…

O WRONCZYNIE INACZEJ

Ścieżka dydaktyczna im. Maksymiliana Jackowskiego we Wronczynie z historią rodziny von Treskow w tle, tak bym opisała w skrócie naszą wyprawę do Wronczyna. Opisów samej ścieżki nie znalazłam wiele, natomiast te które znalazłam, mówią o punktach, które znajdują się na trasie. I tak należy ścieżkę interpretować. Punkty. Trasa nie zatacza pętli, a punkty rozrzucone są…

UZARZEWO

Tym razem kierujemy się do Uzarzewa, czyli miejscowości leżącej na północny-wschód od Swarzędza, ok 20 km od Poznania i ok 8 km od Swarzędza, czyli bardzo niedaleko. Dlaczego tam? To właśnie w Uzarzewie możecie podziwiać zabytki szlacheckiej rodziny Żychlińskich herbu Szeliga , do których należał pałac wraz z okolicznymi budynkami. Od niedawna mamy dwie możliwości…

W KICINIE BŁOGO

Kicin – mała wieś z długą historią. Wybrałyśmy się tam wykonać nowego questa Puszczy Zielonki, które zostały w ostatnim czasie opublikowane. Jest to nasz 3 z 6 dostępnych questów, z czego jeden w Murowanej Goślinie został tylko odświeżony. Quest jest na tyle krótki, że można go wykonać np. podczas wycieczki rowerowej na Dziewiczą Górę (trzeba…

VON TRESKOW KARŁOWICE

Dzieje rodziny von Treskow pomimo, że powszechnie znane na terenie Wielkopolski, nie są tak proste do odtworzenia, opierając się o rzetelne źródła oczywiście. Podczas kolejnej wyprawy ich śladami udałam się do Karłowic, które były jednym z folwarków założonych przez ówcześnie zamieszkującą tereny dzisiejszej Polski, niemiecką rodzinę. Nie chce odnosić się tylko do konkretnych dat, gdyż…

ROWEREM NA DZIEWICZĄ GÓRĘ

To była dla wszystkich szkoła przetrwania. Może poza tatą. Wybraliśmy się na pierwszą wycieczkę rowerową, troszkę przekraczającą dystansem nasze dotychczasowe wycieczki. Dla mnie nauka jazdy na rowerze dziewczynek to były ciągłe stany przedzawałowe. Dlatego często rezygnowałam z tej formy wycieczek, na rzecz pozostawienia tej części nauki tatusiowi ze stalowymi nerwami. Czas było jednak pokazać, że…

PARK MINIATUR I GRÓD POBIEDZISKA

Ten wyjazd nie był do końca planowany. Myślałam o zabraniu dziewczynek do Giecza, ale stwierdziłam, że przy upale przebywanie na otwartym nieznanym do końca terenie to nie jest najlepszy pomysł, zwłaszcza że po ostatniej wycieczcie, nie chciałam ich mocno obciążać. Stwierdziłam, że blisko mamy Skansen Miniatur. Teren nam znany, ostatnio odwiedzony, kiedy Zosia była jeszcze…